W dniu 16.01.2018 ponownie odwiedziłyśmy Dom Samotnej Matki na Białołęce.

Przywitanie było niezwykle ciepłe i serdeczne, spotęgowane dużym zaskoczeniem p. Kierownik i obecnych matek. Zaskoczenie to wzrosło gdy zobaczyły otwarty bagażnik wypełniony zakupami.

Po wyładowaniu żywności i środków czystości zaproszono nas do środka. Tym razem nas zaskoczył widok gromadki dzieci od czteromiesięcznego maluszka po już prawie młodzież. Wszystkie były uśmiechnięte i można było odnieść wrażenie, że w tym domu czują się szczęsliwe, jest im ciepło, nie są głodne, mają zabawki, ciszę i najważniejsze miłość rodzica i współmieszkańców.

Czy jednak to trafne wrażenie? To dlaczego wracając do domu nie rozmawiałyśmy ze sobą będąc w głębokim zadumaniu. Nie mniej jednak wizyta ta miała ogromny sens. Utwierdziła w nas poczucie dawania dobra i miłości. Zapewne to poczucie w przyszłości odwzajemnią już jako dorośli ludzie.

Ciepłymi słowami pozdrawiamy wszystkich darczyńców i obdarowanych.

Dwie Elżbiety i Basia