Czerwony barszcz, ćwikła, buraczki zasmażane to potrawy dobrze znane od lat. Tymczasem buraki, tak jak dynia, coraz śmielej wkraczają do naszej kuchni i to jako bardzo oryginalne dania. Na początek polecam smaczną jarzynkę - dobry dodatek do pieczonej gęsi (przepis Agnieszki Kręglickiej) oraz sposób wykonania zakwasu buraczanego. Czekam na Wasze ciekawe przepisy.







Buraczki w malinowej glazurze
Upiecz buraki, obierz, pokrój w ósemki. Podsmaż je na rozgrzanej oliwie, dodaj sól, pieprz i dżem malinowy (najlepiej przecierany, bez pestek). Smaż, aż buraczki pokryją się malinową glazurą. Jeśli są za słodkie dodaj trochę octu winnego.
Do buraków pasują też porzeczki i pomarańcze.

Zakwas buraczany
Umyte buraki - 1 kg obrać i pokroić w plastry. Przełożyć do dużego słoja lub kamiennego garnka i zalać 2 litrami przegotowanej letniej wody. Dodać łyżeczkę cukru, skórkę chleba razowego na zakwasie i jeśli ktoś lubi kilka ząbków czosnku. Przykryć ściereczką i trzymać w ciepłym miejscu 5-6 dni, zbierając tworzącą się na powierzchni warstwę pleśni. Przecedzić przez gazę i przelać do wyparzonych butelek lub słoiczków. Przechowywać w chłodnym miejscu.
Można pić na surowo lub zakwaszać barszcz.


                                                      zamieściła Małgorzata K.