Wszyscy kinomaniacy, którzy nie byli w kinie na polskim filmie, hicie 2013 roku, pt. "Papusza", mają jedyną i niepowtarzalną okazję obejrzeć go razem z nami - porankowymi kinomaniakami. Historię romskiej poetki przenieśli na ekran małżonkowie Joanna Kos-Krauze i Krzysztof Krauze a muzycznie oprawił Jan Kanty Pawluśkiewicz.
Słowo wstępne wygłosi przed seansem pani Agata Żbikowska.
Spotykamy się w Domu Kultury o godz. 10.00. Wstęp wolny!






Nazywali ją Papusza, co po romsku znaczy 'lalka', z racji jej urody. Bronisława Wajs żyła jak inne kobiety z jej kręgu, wróżyła, żebrała i w młodym wieku wyszła za mąż. Sama nauczyła się czytać i pisać, a po latach mówiła z goryczą: „Na co mi wiersze moje? Na co mi to wszystko? Gdybym ja głupia nie nauczyła się pisać, byłabym szczęśliwa”. Za zgodę na przetłumaczenie na język polski, a następnie wydanie tomiku jej wierszy została wykluczona ze społeczności romskiej. Zarzucono Papuszy zdradę tajemnic jej grupy kulturowej. Więcej informacji o niej znajdziecie na stronie  http://culture.pl/pl/tworca/papusza-bronislawa-wajs
Film utrzymany jest w konwencji czarno-białej, a wydarzenia ukazane są niechronologicznie. W rolę Papuszy wcieliła się Jowita Budnik znana z innego filmu Krauzego pt. "Plac Zbawiciela".





opracowała Małgorzata K.

Search

Ładuję...

Sponsor

Sponsor