plakat filmu Życie na podsłuchuNasze spotkania z X muzą jak i mini-wykłady pani Agaty Żbikowskiej będą teraz podzielone na bloki tematyczne, co pozwoli na szersze omówienie i przybliżenie zagadnień dotyczących np. jakiegoś trendu w kinie lub sylwetki wybranych twórców. Przed wakacjami zobaczymy dwa takie bloki po 3 filmy, a najbliższy zatytułowany jest "Rozliczenia z przeszłością". W ten wtorek obejrzymy doskonały dramat niemiecki pt. "Życie na podsłuchu", rozgrywający się w latach 80-tych w NRD.
Zapraszamy do Domu Kultury na godz.10.00. Wstęp wolny!





Ta historia jest nam o tyle bliska, że w naszym kraju też mogłaby się wydarzyć. Brak wolności słowa, ciągła infiltracja, wszechobecna cenzura - to szara codzienność w państwach totalitarnych. "Życie na podsłuchu" obejmuje lata od 1984 roku do połowy lat 90-tych, czyli już po upadku muru berlińskiego i opowiada o zmianach w świadomości zasłużonego agenta Stasi pod wpływem obserwacji "niepokornego" reżysera teatralnego.
Film zdobył duże uznanie na świecie choć nie jest łatwy w odbiorze. Na pewno odkrywa jeszcze jedną białą kartę z przeszłości i ukazuje walkę wewnętrzną człowieka między własnym sumieniem, a lojalnością wobec władzy.
Żeby nie było tak poważnie, przypomnijmy sobie jak bawiła ludzi telewizja w NRD ( grunt to poczucie życia w szczęśliwym kraju).






                                                          opracowała Małgorzata K.