Wyjątkowo w ferie spotykamy się o godz. 13 czyli można powiedzieć, że będzie to obiadek filmowy a raczej prawdziwa uczta. Czy macie apetyt na dobry filmik?






Posłuchajcie tego utworu a ja w tym czasie coś tu upitraszę. przepis jest bardzo prosty: weź jedną ,ciekawą opowieść, odrobinę tajemnicy, dodaj  dużo dobrego aktorstwa a wszystko przypraw wspaniałą muzyką. Tak właśnie powstał film " Wieczna miłość" ,który choć rozpoczyna się sceną śmierci Ludwiga van Beethowena, w retrospekcjach powraca do znaczących wydarzeń z jego życia. Za sprawą odnalezionego testamentu kompozytora z następującym zapiskiem: "Cały mój majątek i wszystkie moje kompozycje zostawiam jedynej spadkobierczyni, mojej Nieśmiertelnej Ukochanej" rozpoczyna się poszukiwanie owej ukochanej - wiecznej miłości Ludwiga. Historia ta rozgrywa się min. w plenerach dawnej Pragi i Wiednia i cały cza towarzyszą jej dźwięki genialnej muzyki mistrza.
Na zachętę dodam, że zobaczymy doskonałych aktorów - Gary'ego Oldmana i Isabellę Rossellini.
Utwór, którego słuchacie to "Sonata Księżycowa" Ludwiga van Beethovena w interpretacji legendarnego duetu fortepianowego Marek i Wacek.
To może jeszcze coś na deser?






Smacznego!